Bookbot

Andrzej Meller

    Czołem, nie ma hien. Wietnam, jakiego nie znacie
    Miraż
    Kamperem do Kabulu
    • Kamperem do Kabulu

      • 512 páginas
      • 18 horas de lectura

      Nie każdy ma odwagę wyruszyć w taką podróż.Andrzej, były korespondent wojenny, zawsze marzył o tym, żeby pokazać żonie Afganistan, kraj groźny i piękny, niepodobny do żadnego innego. Ela, szamańska dusza, miłośniczka gongów i leczniczych ziół, nie była pewna, czy jest gotowa na tak niebezpieczną podróż.Pewnego dnia pakują się do starego mercedesa MB 100 i ruszają dawnym jedwabnym szlakiem, który w latach 70. przemierzały kolorowe autobusy pełne dzieci kwiatów głodnych przygód, narkotyków i wolnej miłości.Autorzy chcą zobaczyć nigdy niezdobytą przez obce wojska dolinę Pandższiru i Bamian, buddyjskie sanktuarium zniszczone przez islamskich radykałów. Odnaleźć dawnych przyjaciół, których Andrzej poznał podczas reporterskich wypraw do strefy wojny. Ale najpierw będą musieli pokonać przyprawiające o zawroty głowy serpentyny w górach Armenii i przeprawić się przez granice, na których każdy obcy witany jest z podejrzliwością.Kto ich ugości, a kto będzie chciał oszukać? Czy stary szaman pomoże Eli pozbyć się lęku wysokości? Co zrobią, gdy na górskiej drodze hamulce w kamperze odmówią posłuszeństwa?A przede wszystkim: czy zdążą dotrzeć do Kabulu, zanim zajmą go talibowie?

      Kamperem do Kabulu2022
      4,3
    • To tu Wschód spotyka Zachód.Światowa mekka outsiderów, wyrzutków, ludzi szukających schronienia przed prawem i kapitalizmem. Komunistyczne państwo okadzone marihuaną, w którym dobry biznes można zrobić na szkole kitesurfingu albo na domu publicznym.Andrzej Meller, znany reporter, podróżnik, pokazuje nam Wietnam nieznany. Kraj, w którym na powojennych zgliszczach wyrosło mozaikowe, pełne paradoksów społeczeństwo. To tu Wschód spotyka Zachód, socjalistyczna władza brata się z wielkimi koncernami, a amerykański narkoman oddaje swoje serce wietnamskiej prostytutce."Na ulicy czuć dym kadzideł, bo sprzedawcy otwierają piszczące żaluzje sklepów i modlą się pod nimi trzymając zapalone kadzidła, które potem wbijają w owoce na ołtarzu. Pachnie także grillowanym mięsem, kawą i marihuaną. Kakofonia klaksonów, hamulce autobusów, pijane okrzyki i bity żywej muzyki dudnią i skrzeczą na zmianę. (...) Na przeciw nas grzmiąca muzyką knajpa z wielką głową byka. To otwarty 24/7 Klub Crazy Buffalo. (...) Mimo, że ledwie minęła piąta rano, ulice są pełne ludzi. Można powiedzieć, że Sajgon nigdy nie śpi w przeciwieństwie do Hanoi."

      Czołem, nie ma hien. Wietnam, jakiego nie znacie2016
    • Miraż

      Trzy lata w Azji

      • 286 páginas
      • 11 horas de lectura

      Pasjonujący zapis trzyletnich wojaży po Azji Andrzeja Mellera, największego włóczykija ze znanej familii. Od Gruzji po Sumatrę przez Iran, Afganistan, Pakistan, Indie, Sri Lankę, Wietnam, Laos, Tajlandię. Autor zapuszcza się w miejsca tak niebezpieczne, że CIA posłałaby tam jedynie samolot zwiadowczy i to bezzałogowy. To nie znaczy, że to zbiór reportaży wyłącznie wojennych. Oprócz historii tragicznych znajdziemy w nim wiele sytuacji przekomicznych albo po prostu fascynujących jak ta gdy autor uczy się latać paralotnią w Himalajach. Zakrawa na cud, że w trakcie całej wyprawy tylko raz złamano mu nos i to w bezpiecznym, sielskim Wietnamie. Ale cóż, taka jest dola reportera.

      Miraż2011
      3,5