Bestseller LOS ANGELES TIMES i PUBLISHERS WEEKLY PRZEJMUJĄCE WSPOMNIENIA MŁODEGO LEKARZA, U KTÓREGO WYKRYTO RZADKĄ ŚMIERTELNĄ CHOROBĘ. W AKCIE DESPERACJI SAM ZAJĄŁ SIĘ BADANIAMI NAD SKUTECZNYM LEKIEM. I WYGRAŁ. David Fajgenbaum jest lekarzem. Na studiach odnosił sukcesy sportowe. Przezywano go Bestią ze względu na jego wytrzymałość psychiczną i fizyczną. Pewnego dnia zaczął odczuwać ogromne, niewytłumaczalne zmęczenie. W ciągu kilku tygodni jego narządy wewnętrzne przestały działać. Nikt nie potrafił postawić diagnozy. David jakimś cudem przeżył, jego choroba jednak nie zniknęła. Wspaniała i poruszająca książka! – Siddhartha Mukherjee, autor CESARZA WSZECH CHORÓB Niezwykle poruszające i bardzo osobiste wspomnienia gorączkowego pędu lekarza, aby znaleźć lekarstwo na chorobę, która go dotyka. – KIRKUS REVIEWS „Jestem pacjentem ze śmiertelną chorobą, która zabiła mnie prawie pięć razy. Jestem też lekarzem, który wygrał nieubłaganą walkę z czasem stawiając sobie diagnozę i wynajdując skuteczny lek” – David Fajgenbaum „Szaleńcza wręcz lektura o woli życia, życia na krawędzi śmierci, ale przede wszystkim o tym, co tak naprawdę oznacza być nieugiętym w dążeniu do celu” – Angela Duckworth, bestsellerowa autorka New York Timesa, autorka „Uporu”. „Jego doktor bezradnie rozłożył ręce. Wtedy wziął sprawy w swoje”. The New York Times
David C. Fajgenbaum Orden de los libros
El trabajo de esta autora está profundamente arraigado en la investigación médica, centrándose específicamente en enfermedades raras y la búsqueda de tratamientos. Impulsada por el deseo de ofrecer esperanza a pacientes y sus familias, sus esfuerzos cierran la brecha entre los descubrimientos de laboratorio y la aplicación clínica práctica. Se dedica a avanzar en la comprensión científica y a abogar por aquellos afectados por afecciones raras. Su compromiso de mejorar vidas subraya sus importantes contribuciones a la medicina y la defensa del paciente.


- 2021
- 2019
Chasing My Cure
- 241 páginas
- 9 horas de lectura
A former Georgetown quarterback, Fajgenbaum was also a force in medical school. But things changed dramatically when he began suffering from inexplicable fatigue. In a matter of weeks, his organs were failing and he was read his last rites. Miraculously, Fajgenbaum survived, but only to endure repeated near-death relapses from what would eventually be identified as a form of Castleman disease.