W 2017 roku Aleksander Doba, w wieku 70 lat, przepłynął Atlantyk kajakiem. Po raz trzeci. Była to najtrudniejsza z wypraw. Bardzo chciał napisać książkę o tej podróży. Niestety nie zdążył. W 2021 roku zmarł nagle podczas wspinaczki na górę Kilimandżaro w Tanzanii. Trzy lata później Gabriela Doba, żona Olka oraz Łukasz Wierzbicki, autor książki dla dzieci o jego przygodach, otworzyli zamknięte w kartonowych pudłach archiwum, przejrzeli notatniki i postanowili spełnić jeszcze jedno marzenie niezwykłego podróżnika. Tak sobie myślę, że w życiu trzeba wykorzystać to co się ma. I to co można należy zrobić najlepiej. W końcu życie mamy tylko jedno. Olek Doba KWESTIONARIUSZ ALEKSANDRA DOBY Główna cecha mojego charakteru? Wytrwałość i optymizm. Kim chciałabym być, gdybym nie był tym, kim jestem? Wędrowcem, żeglarzem podróżującym przez całe życie. Jak chciałbym umrzeć? Nagle.
Aleksander Doba Orden de los libros (cronológico)


Pierwsza Transatlantycka Wyprawa Kajakowa Aleksandra Doby to 3200 km pokonanej odległości, prawie 5400 przewiosłowanych kilometr�w i niemal 100 d�b na oceanie, ale przede wszystkim pierwsze w historii przepłynięcie Atlantyku między kontynentami przez samotnego kajakarza.To osiągnięcie, kt�re wymagało od autora niesamowitego wprost optymizmu, hartu ducha i wytrwałości w zmaganiach zar�wno z obiektywnymi trudnościami, jak i ze słabościami własnego ciała....Nastąpiła ta magiczna pora ? cisza przed burzą. Jestem blisko, podziwiam fascynujące piękno burzy i jej ogromny, pełen energii, buzujący w poziomym wirze kołnierz szkwałowy. Powietrze jest prawie nieruchome, kajak stoi w miejscu ? oglądam to i filmuję oraz fotografuję z zachwytem. Potem ? c�ż, koniec sielanki. Gwałtowny atak szkwału i hajda! zaczynam pędzić. Najważniejsze, dokąd burza mnie porywa. W jakim kierunku mnie ciągnie? Niestety, na busoli odczytuję paskudny kurs ? 330�. Prawie na p�łnoc. Staram się hamować wiosłem... (fragment książki)