Bookbot

Wojciech Łygaś

    The Return
    Beckomberga. Oda do mojej rodziny
    • Szczera, odważna i przejmująca opowieść o ludziach wykluczonych ze społeczeństwa. Inteligentna książka, która zachęca do jak najpełniejszego korzystania z życia. The Herald Po tym, jak Jim Darling trafia do szpitala dla psychicznie chorych w Beckomberdze, jego córka Jackie zaczyna spędzać w nim coraz więcej czasu. Kiedy jej matka wyjeżdża nad Morze Czarne, szpital staje się dla Jackie całym światem. Co noc jeden z lekarzy, Edvard Winterson, zabiera Jima i kilku innych pacjentów na nocne imprezy do swojego mieszkania przy placu Lill-Jansplan. W szpitalu pracuje pielęgniarka Inger Vogel, która działa na granicy porządku i chaosu. Jest też Sabina ze swoimi perłami i zgryzotami, jest Paul i miłość, prawdziwe szaleństwo. Beckomberga. Oda do mojej rodziny to powieść o marzeniu, aby utrzymać w świetle kogoś, kto nigdy nie chciał w nim być. To także opowieść o strachu i tęsknocie za upadkiem. Język Sary Stridsberg jest fascynujący, czysty, piękny i poruszający Jej powieść bez wątpienia należy do najbardziej przekonujących i fascynujących powieści, jakie ukazały się w tym roku. Helsingborgs Dagblad

      Beckomberga. Oda do mojej rodziny
    • A new case for Chief Inspector Van Veeteren - the complicated history of a nearly perfect murder. On a sunny August day a man is released from prison. On a rainy April day children at play find his corpse. The fact that the dead man is Leopold Verhaven only becomes clear after some time because the mutilated corpse is without its head, legs and feet. Who would be interested in killing this man, a double murderer who spent 24 years in prison? Determined to let no case go unsolved, Chief Inspector Van Veeteren reopens the case. What he discovers is that Verhaven was a star sprinter before he went to prison for allegedly killing two of his lovers. However, he never confessed to the murders and spent a lifetime proclaiming his innocence. Was he killed because someone thought he had not been punished enough? Or was someone afraid of Verhaven's revenge? A terrible suspicion stalks Van Veeteren: had Verhaven been telling the truth? Was he really innocent?

      The Return