Wolność, jak się wydaje, jest najważniejszą wartością w życiu – to ona stanowi gwarancję ochrony ludzkiej godności, pozwala na świadomą realizację marzeń oraz na pojednanie z samym sobą. W dzisiejszych czasach coraz łatwiej jednak jest wolność ograniczać: kosztem własnych pragnień i ambicji jedne jednostki zniewalają inne, dążąc w najbardziej skrajnych przypadkach do ucisku, a nawet destrukcyjnych zachowań. Czy jest zatem sposób, aby to zwalczyć i postrzegać świat poprzez pryzmat empatii, współodczuwania? Mieczysław Jacek Skiba przekonuje, że tak. Na kartach swojej nowej książki namawia do tego, by nieustannie próbować przezwyciężać zło miłością, mądrością i sprawiedliwością – skupić się na swoim wnętrzu i utożsamiać się z energią płynącą ze świata, która pozwala na pokonywanie wszelkich barier i ograniczeń, a tym samym dążyć do wyzwolenia i wybawienia. Tylko dzięki temu człowiek może doświadczyć prawdziwej wolności, a tym samym zbliżyć się do prawdy i poznania. Do pełni. Może warto więc spróbować?
Skiba Mieczysław Jacek Libros




Bez względu na to, w co człowiek wierzy i jak pojmuje siły wyższe rządzące światem i ludzkim losem, miłość i miłosierdzie wydają się wartościami, które postrzegane są przez wszystkich jednakowo: jako pełnia, jedność, wolność. Warto zatem pielęgnować je jako najważniejsze w życiu – są bowiem kwintesencją człowieczeństwa, swoistym darem dla jednostki. Czy jednak ofiarowanym na zawsze i bezwarunkowo? Mieczysław Jacek Skiba, mistyk będący kolejną inkarnacją Archanioła Michała, podkreśla, że świat w obecnej formie jest zagrożony przez siły ciemności i może ulec zagładzie, zaś jedynym ratunkiem dla niego jest podążanie za naukami i wskazówkami zawartymi na kartach niniejszej publikacji – głoszonymi przez jednostkę oświeconą, której dane było doświadczyć i nieba, i piekła. Nie trzeba w nie bezrefleksyjnie wierzyć, ale warto poznać prawdę, by móc zmienić ten świat na lepsze. Mieć świadomość zagrożenia i umiejętnie z nim walczyć.
Żyjemy w Czasach Ostatecznych, kiedy wszystkie kultury i religie pragną Nowej Ziemi, wolnej od cierpienia i śmierci. W głębi serca każdy z nas pragnie takiego miejsca, mimo że Niebo jest wolne od zła. Jednak przejście do stanu Wolności i Nieśmiertelności nie będzie łatwe, ponieważ siły ciemności dążą do całkowitego zniewolenia Ludzkości, eliminując tych, którzy nie nadają się na niewolników. To wszystko dzieje się na naszych oczach – niektórzy to dostrzegają, inni pozostają w letargu. W każdej kulturze inkarnują się Istoty z Nieba, a ci, którzy są przebudzeni, działają, podczas gdy nieprzebudzeni błądzą w coraz bardziej zaciekłej walce prowadzącej do samozagłady. Przybyłem, aby obudzić i ocalić, zjednoczyć wszystkich gotowych stanąć po stronie światłości i miłości. Strach prowadzi do okrucieństwa i niewoli, a miłość do odwagi i świetlanej przyszłości, zarówno w Niebie, jak i na Ziemi. Każdy musi wybrać: Strach czy MIŁOŚĆ. Ja już wybrałem. Wołam do Was: Obudźcie się! Prawdziwa Boża Iskra wychodzi z Polski, aby uwolnić Świat od zła, ciemności, cierpienia i śmierci. Słuchajcie! Stańcie po mojej stronie. Powodzenia.
Charakter zniewolenia technologicznego, prawnego — a także osobistego w ogóle — wydaje się dość oczywisty; czasami szczegóły umykają, ale widzimy, co się z nami dzieje. Inną rzeczą — jest cel tego zniewolenia, sama jego praktyka. W niej ujawniają się cienie intencji i to im autor poświęca uwagę. Ponieważ — nazwać je — to przedstawić w świetle dziennym; dopiero potem można mieć nadzieję na usamodzielnienie się myśli.