
Series
Más información sobre el libro
Mark Watney kilka dni temu był jednym z pierwszych ludzi, którzy stanęli na Marsie.Teraz jest pewien, że będzie pierwszym, który tam umrze! Straszliwa burza piaskowa sprawia, że marsjańska ekspedycja, w której skład wchodzi Mark Watney, musi ratować się ucieczką z Czerwonej Planety.Kiedy ciężko ranny Mark odzyskuje przytomność, stwierdza, że został na Marsie sam w zdewastowanym przez wichurę obozie, z minimalnymi zapasami powietrza i żywności, a na dodatek bez łączności z Ziemią. Co gorsza, zarówno pozostali członkowie ekspedycji, jak i sztab w Houston uważają go za martwego, nikt więc nie zorganizuje wyprawy ratunkowej; zresztą, nawet gdyby wyruszyli po niego niemal natychmiast, dotarliby na Marsa długo po tym, jak zabraknie mu powietrza, wody i żywności.
Compra de libros
Marsjanin Pocket, Andy Weir
- Idioma
- Publicado en
- 2017
- product-detail.submit-box.info.binding
- (Tapa blanda)
Métodos de pago
Nos falta tu reseña aquí
- Título
- Marsjanin Pocket
- Idioma
- Polaco
- Autores
- Andy Weir
- Editorial
- Muza
- Publicado en
- 2017
- Formato
- Tapa blanda
- ISBN10
- 832870532X
- ISBN13
- 9788328705326
- Serie
- El Marciano
- Etiquetas
- Ficción, Aventura, Humor, Ciencia ficción, Ciencia, Literatura americana, Entretenimiento, Espacio, Regalos para hombres, Comedias, Adaptada al cine, Diarios, Estudio, Esperanza, Supervivencia, Ciencia Ficción Dura, Lucha por la Supervivencia, Ciencia ficción humorística, Optimismo, Marte, Cosmonautas, Astronautas, NASA, Náufragos
- Primera publicación
- 2014
- Título original
- The Martian
- Calificación
- 4,4 de 5
- Descripción
- Mark Watney kilka dni temu był jednym z pierwszych ludzi, którzy stanęli na Marsie.Teraz jest pewien, że będzie pierwszym, który tam umrze! Straszliwa burza piaskowa sprawia, że marsjańska ekspedycja, w której skład wchodzi Mark Watney, musi ratować się ucieczką z Czerwonej Planety.Kiedy ciężko ranny Mark odzyskuje przytomność, stwierdza, że został na Marsie sam w zdewastowanym przez wichurę obozie, z minimalnymi zapasami powietrza i żywności, a na dodatek bez łączności z Ziemią. Co gorsza, zarówno pozostali członkowie ekspedycji, jak i sztab w Houston uważają go za martwego, nikt więc nie zorganizuje wyprawy ratunkowej; zresztą, nawet gdyby wyruszyli po niego niemal natychmiast, dotarliby na Marsa długo po tym, jak zabraknie mu powietrza, wody i żywności.

