Bookbot

Na saksy i do Bułgarii. Turystyka handlowa w PRL

Valoración del libro

Parámetros

  • 416 páginas
  • 15 horas de lectura

Más información sobre el libro

Gdyby bóg handlu Merkury sprawdził walizkę polskiego turysty w PRL, byłby zdumiony jej zawartością. Oprócz przyborów toaletowych i piżamy, w walizce znajdowały się zupełnie inne przedmioty niż te, które turysta zabrał ze sobą. Na przykład, wracając z ZSRR czy Indii, turyści sprzedawali przywiezione towary i nabywali lokalne. Z kolei powroty z Grecji czy Bułgarii wiązały się z zakupem towarów za dewizy. Często bagaż powiększał się o duże przedmioty, takie jak deski do prasowania czy telewizory. Wycieczki do krajów o intensywnym handlu, jak Turcja czy Grecja, były rzadkością, a zainteresowanie nimi było ogromne. Kolejki do biur podróży były powszechne, a sprzedające je akwizytorki miały status księżniczek. Często, zanim ogłoszono wycieczkę, miejsca były już sprzedane. W rezultacie tylko niewielka część trafiała do wolnej sprzedaży. Wyrusz w podróż śladami handlowymi PRL-u do ZSRR, Bułgarii, Grecji, Egiptu czy Korei, gdzie można było przywieźć różnorodne skarby i unikalne towary.

Compra de libros

Na saksy i do Bułgarii. Turystyka handlowa w PRL, Jan Głuchowski

Idioma
Publicado en
2019
Encuadernación
(Tapa blanda)
Te avisaremos por correo electrónico en cuanto lo localicemos.

Métodos de pago

3,3
Bueno
16 Valoraciones

Nos falta tu reseña aquí

Título
Na saksy i do Bułgarii. Turystyka handlowa w PRL
Idioma
Polaco
Editorial
Bellona
Publicado en
2019
Formato
Tapa blanda
Páginas
416
ISBN10
8311155356
ISBN13
9788311155350
Serie
Calificación
3,25 de 5
Descripción
Gdyby bóg handlu Merkury sprawdził walizkę polskiego turysty w PRL, byłby zdumiony jej zawartością. Oprócz przyborów toaletowych i piżamy, w walizce znajdowały się zupełnie inne przedmioty niż te, które turysta zabrał ze sobą. Na przykład, wracając z ZSRR czy Indii, turyści sprzedawali przywiezione towary i nabywali lokalne. Z kolei powroty z Grecji czy Bułgarii wiązały się z zakupem towarów za dewizy. Często bagaż powiększał się o duże przedmioty, takie jak deski do prasowania czy telewizory. Wycieczki do krajów o intensywnym handlu, jak Turcja czy Grecja, były rzadkością, a zainteresowanie nimi było ogromne. Kolejki do biur podróży były powszechne, a sprzedające je akwizytorki miały status księżniczek. Często, zanim ogłoszono wycieczkę, miejsca były już sprzedane. W rezultacie tylko niewielka część trafiała do wolnej sprzedaży. Wyrusz w podróż śladami handlowymi PRL-u do ZSRR, Bułgarii, Grecji, Egiptu czy Korei, gdzie można było przywieźć różnorodne skarby i unikalne towary.