
Parámetros
- 264 páginas
- 10 horas de lectura
Más información sobre el libro
Felietony zamieszczone w tej książce ukazywały się sukcesywnie w ciągu ostatnich kilku lat, przede wszystkim na internetowym portalu Konstytucyjny.pl. Zebrano je tutaj w całość w nadziei, że pokażą pewien niebezpieczny proces zachodzący w polskim porządku polityczno-prawnym, którzy Autorzy nazwali wygaszaniem państwa prawa. Świat prawa powinien być światem zbiorowego i indywidualnego bezpieczeństwa, ponieważ opiera się na znanych i umocowanych wartościach, normach, instytucjach i procedurach. A jaki będzie świat powstały na tlących się jeszcze zgliszczach państwa prawa? Tego niestety nie wiadomo, można tylko wyrazić obawę, że prawdopodobnie będzie on pochodną chaotycznej niepewności i arbitralnego woluntaryzmu. Zapanuje w nim prymat instrumentalnie pojętej doraźnej polityki nad normatywną pewnością prawa we wszystkich jego wymiarach – tworzenia, stosowania, wykładni, obowiązywania i przestrzegania.
Compra de libros
O wygaszaniu państwa prawa, Łętowska Ewa, Sobczak Krzysztof
- Idioma
- Publicado en
- 2020
- product-detail.submit-box.info.binding
- (Tapa blanda)
Métodos de pago
Nadie lo ha calificado todavía.
- Título
- O wygaszaniu państwa prawa
- Idioma
- Polaco
- Autores
- Łętowska Ewa, Sobczak Krzysztof
- Editorial
- Arche
- Publicado en
- 2020
- Formato
- Tapa blanda
- Páginas
- 264
- ISBN10
- 8388445375
- ISBN13
- 9788388445378
- Serie
- Etiquetas
- No ficción, Ciencias sociales, Ciencias políticas & Política, Temática jurídica, Teorías Políticas
- Descripción
- Felietony zamieszczone w tej książce ukazywały się sukcesywnie w ciągu ostatnich kilku lat, przede wszystkim na internetowym portalu Konstytucyjny.pl. Zebrano je tutaj w całość w nadziei, że pokażą pewien niebezpieczny proces zachodzący w polskim porządku polityczno-prawnym, którzy Autorzy nazwali wygaszaniem państwa prawa. Świat prawa powinien być światem zbiorowego i indywidualnego bezpieczeństwa, ponieważ opiera się na znanych i umocowanych wartościach, normach, instytucjach i procedurach. A jaki będzie świat powstały na tlących się jeszcze zgliszczach państwa prawa? Tego niestety nie wiadomo, można tylko wyrazić obawę, że prawdopodobnie będzie on pochodną chaotycznej niepewności i arbitralnego woluntaryzmu. Zapanuje w nim prymat instrumentalnie pojętej doraźnej polityki nad normatywną pewnością prawa we wszystkich jego wymiarach – tworzenia, stosowania, wykładni, obowiązywania i przestrzegania.