Bookbot

Nowy Jork. Przewodnik niepraktyczny

Valoración del libro

Parámetros

  • 520 páginas
  • 19 horas de lectura

Más información sobre el libro

"Legenda Nowego Jorku oczarowuje nawet tych, którzy nigdy w nim nie byli", pisze Kamila Sławińska. Nie inaczej: to Nowy Jork, a nie Chicago, jest częstym celem - może nawet jednym z najczęstszych - realnych i wymarzonych podróży młodych Polaków. Kiedy pod koniec lat dziewięćdziesiątych autorka z jedną walizką znalazła się w Nowym Jorku, miała o nim mgliste wyobrażenie, lecz od tamtej chwili starała się pojąć i opisać to wymykające się definicjom miasto. Dziś, po dziesięciu latach intensywnych wycieczek po Manhattanie, spokojnych spacerów po Central Parku, całodniowych wypraw do Soho, przejażdżek środkami komunikacji miejskiej i samochodem po Queens czy Brooklynie, mówi, że chyba rozumie - a na pewno po nowojorsku kocha swoje miasto. Opisuje miejsca, które tworzą nastrój Nowego Jorku i etniczne enklawy emigrantów, opowiada o doświadczeniach emigrantki z prowincji Europy w wielkim mieście i powolnym stawaniu się nowojorczykiem. Udaje jej się to, co jest niemożliwe i co sama uznaje za niemożliwe - całościowy opis nowojorskiego klimatu.

Compra de libros

Nowy Jork. Przewodnik niepraktyczny, Kamila Sławińska

Idioma
Publicado en
2015
product-detail.submit-box.info.binding
(Tapa blanda)
Te avisaremos por correo electrónico en cuanto lo localicemos.

Métodos de pago

3,7
Muy bueno
14 Valoraciones

Nos falta tu reseña aquí

Título
Nowy Jork. Przewodnik niepraktyczny
Idioma
Polaco
Editorial
W.A.B.
Publicado en
2015
Formato
Tapa blanda
Páginas
520
ISBN10
8328020424
ISBN13
9788328020429
Calificación
3,65 de 5
Descripción
"Legenda Nowego Jorku oczarowuje nawet tych, którzy nigdy w nim nie byli", pisze Kamila Sławińska. Nie inaczej: to Nowy Jork, a nie Chicago, jest częstym celem - może nawet jednym z najczęstszych - realnych i wymarzonych podróży młodych Polaków. Kiedy pod koniec lat dziewięćdziesiątych autorka z jedną walizką znalazła się w Nowym Jorku, miała o nim mgliste wyobrażenie, lecz od tamtej chwili starała się pojąć i opisać to wymykające się definicjom miasto. Dziś, po dziesięciu latach intensywnych wycieczek po Manhattanie, spokojnych spacerów po Central Parku, całodniowych wypraw do Soho, przejażdżek środkami komunikacji miejskiej i samochodem po Queens czy Brooklynie, mówi, że chyba rozumie - a na pewno po nowojorsku kocha swoje miasto. Opisuje miejsca, które tworzą nastrój Nowego Jorku i etniczne enklawy emigrantów, opowiada o doświadczeniach emigrantki z prowincji Europy w wielkim mieście i powolnym stawaniu się nowojorczykiem. Udaje jej się to, co jest niemożliwe i co sama uznaje za niemożliwe - całościowy opis nowojorskiego klimatu.