Psychoterapia Ewangelią 3 Od dzieciństwa każdy z nas zostaje obarczony dawką
traumatycznych przeżyć obniżających samoocenę, podmywających nadzieję na
przyszłość. Z takim trudnym depozytem wchodzimy w młodość i dorosłość.
Krzywdzące myśli o nas samych nieraz zapadają w nas tak głęboko, że są
niedostępne naszej jaźni, gdzieś tam zostały wyparte i przysypane, ale
działają nadal.
Kontynuacja bestsellera Psychoterapia Ewangelią. Stanowi zapis ćwiczeń
duchowych autora - znanego psychologa, dzielącego się z czytelnikami i
pacjentami swoimi doświadczeniami. Praca nad sobą nigdy się nie kończy -
zwłaszcza w kontekście zbawienia i wieczności. Dopóki żyjemy, mamy szansę na
poprawę i nawrócenie. Chciałem uzupełnić, rozwinąć i poszerzyć treść w
kierunku praktycznej duchowości, a nie wyjaśniania teorii psychologicznych.
Wspólnie z Czytelnikiem pragnę podziwiać niezgłębioną tajemnicę Bożej
obecności i dociekać przyczyn problemów, jakie mamy ze zbliżeniem się do niej.
Mam nadzieję, że pomoże usunąć z drogi Czytelnika przynajmniej niektóre z
nich. Rozważając Pismo Święte powinniśmy zrozumieć, że to słowa Biblii
wyjaśniają nam nasze własne znaczenie w świecie, a życie czynią czytelnym.
Prawda należy do Boga, a my ją tylko odkrywamy i przyjmujemy (oby), ale jej
nie wytwarzamy. To nie nasze poglądy mają potwierdzać prawdziwość Ewangelii,
to Ewangelia potwierdza (lub obala) nasze.
Kontynuacja bestsellera Psychoterapia Ewangelią. Stanowi zapis ćwiczeń
duchowych autora - znanego psychologa, dzielącego się z czytelnikami i
pacjentami swoimi doświadczeniami. Praca nad sobą nigdy się nie kończy -
zwłaszcza w kontekście zbawienia i wieczności. Dopóki żyjemy, mamy szansę na
poprawę i nawrócenie. Chciałem uzupełnić, rozwinąć i poszerzyć treść w
kierunku praktycznej duchowości, a nie wyjaśniania teorii psychologicznych.
Wspólnie z Czytelnikiem pragnę podziwiać niezgłębioną tajemnicę Bożej
obecności i dociekać przyczyn problemów, jakie mamy ze zbliżeniem się do niej.
Mam nadzieję, że pomoże usunąć z drogi Czytelnika przynajmniej niektóre z
nich. Rozważając Pismo Święte powinniśmy zrozumieć, że to słowa Biblii
wyjaśniają nam nasze własne znaczenie w świecie, a życie czynią czytelnym.
Prawda należy do Boga, a my ją tylko odkrywamy i przyjmujemy (oby), ale jej
nie wytwarzamy. To nie nasze poglądy mają potwierdzać prawdziwość Ewangelii,
to Ewangelia potwierdza (lub obala) nasze. MAREK PIETRACHOWICZ
„Codex Moreau” to zbiór dwóch pozornie odległych sobie opowiadań Marka
Pietrachowicza. Jak to jednak zwykle z pozorami bywa, są one mylące. Autor,
chociaż przenosi nas w odległe światy – jeden średniowieczny, drugi, miejmy
nadzieję, z odległej przyszłości – zadaje uniwersalne pytania. Zastanawia się
bowiem nad tym, co stanowi o istocie człowieczeństwa, co sprawia, że człowiek
nie jest androidem bądź bezdusznym stworzeniem, owładniętym żądzą władzy i
potrzebą zaszczytów. Wykorzystuje przy tym prastary motyw homo viator, w
którym to wędrówka ma wymiar nie tylko przestrzenny, ale przede wszystkim
duchowy, prowadząc do poznania siebie i odsłaniając prawdę. Nie są to jednak
jedyne walory tej niezwykłej książki. Całość została bowiem napisana bogatym
językiem, w pełni odsłaniającym zdolności Autora, który z jednej strony oddaje
koloryt minionych wieków, a z drugiej tworzy świat z wyimaginowanej
przyszłości. Niezależnie zatem od tego, czy wolimy patrzeć w przeszłość, czy
też myśleć wyłącznie o tym, co dopiero przed nami, należy zadać sobie pytanie:
Człowieku, co takiego jest w Tobie, że warto o Ciebie walczyć i że warto Cię
ocalić?
Psyche – to dusza. Therapeia – to leczenie. Oto najkrótszy opis publicznej
działalności Chrystusa - uzdrawianie duszy ludzkiej. A jednak we współczesnym
językupsychoterapia utraciła swój religijny i duchowy wydźwięk. Stała się
synonimem zbioru praktyk dokonywanych przez zawodowego psychologa wobec
pacjenta, aby pomóc mu osiągnąć równowagę i psychiczny rozwój. Czy zatem
psychologia i Ewangelia wskazują nam dwie rozbieżne drogi? A może tylko jedna
z nich wystarcza, żeby dojść do celu – jakikolwiek by on był. Czyżby można
było rozdzielić umysł od duszy? Pokój serca od spokoju sumienia? Z psychologii
dowiadujemy się, jak funkcjonuje człowiek. Ewangelia wyjaśnia, po co i dla
kogo. Dlatego znakomicie się uzupełniają. Zarówno nasz umysł i jego
skomplikowana mechanika, jak i nasza nieśmiertelna dusza wyszły spod tych
samych palców i stanowią̨ jeden komplet. Chrystus wyjaśnia w Ewangelii jak
żyć. Jak odnaleźć sens w codziennym wędrowaniu przez życie. Zapewnia cię, że
każdy twój dzień przepełniony jest Jego niezawodną miłością̨ i
obecnością, i że zostałeś wezwany po imieniu – osobiście. Oferta
Chrystusa jest jak najbardziej nowoczesna – stosuje się̨ do dzisiejszego dnia
równie konkretnie, co nauka psychologii.